Kto niszczy drzewa nad naszą rzeką ?

Niestety ten proceder trwa już co najmniej rok. Czy komuś zależy, aby zieleń znikła z tamtej okolicy ? Może działka jest warte grube miliony, a niestety przez te cholerne drzewa nic nie można tam zrobić. Może więc je wszystkie zniszczyć a jak ich już nie będzie to postawić kolejny piekny betonowy kloc i patrzeć jak kieszeń się wypycha papierkami ?






